Mobile Version Hide

Wydaje się, że przeglądasz tę stronę w oparciu o przeglądarkę Internet Explorer 6. Przeglądarka ta jest już przestarzała.
Dla bardziej bezpiecznego i niezawodnego przeszukiwania zalecamy, wykonanie upgrade'u przeglądarki do jednej z wymienionych wersji:

Firefox / Safari / Opera / Chrome / Internet Explorer 8+

Wideo

Tam, gdzie ocean spotyka się z niebem, gdzie gigantyczne morskie potwory kontrolują wody i gdzie piraci chowają swoje skarby – właśnie tam możemy znaleźć syreny (o których mówi tak wielu starych marynarzy), gdy dzień dobiega końca, a zbyt wiele drinków oszukuje nasze zmysły…

W Meksyku czekają na nas z tajemnicze kultury ukryte pod ruinami pochłoniętymi przez lasy deszczowe. My, zespół podwodnych fotografów, kamerzystów, nurków jaskiniowych i top modelki z USA, wchodzimy w głąb dżungli półwyspu Jukatan – tutaj tropikalny las deszczowy tworzy na równinach zielony dywan, a krajobraz kształtuje czysta, nieprzenikniona flora. Otwiera się przed nami mistyczny i mroczny podwodny świat: ukryty świat cenotes, miejsce na naszą wyjątkową i niezwykłą podwodną sesję zdjęciową.

Moja żona Melanie i ja zanurzamy się w podziemia Majów, aby w meksykańskich cenotach uchwycić w najbardziej spektakularny sposób topową modelkę Ameryki – Hannah Fraser alias Syrenka Hannah. Dzisiaj zamieniła ona paryskie wybiegi na meksykańskie jaskinie. Nasz projekt był opracowany już dawno i musi być zrealizowany z pełną koncentracją. Specjalna odprawa stanowi początek naszej zapierającej dech w piersiach przygody. Markus Fleischmann, właściciel Pro Dive International, i nasz przewodnik nurkowy Matt objaśniają nam, jak należy zachowywać się podczas nurkowania w cenotach. Jasne wytyczne, jasne zasady. Żadnych ale. To bardzo ważne, ponieważ sesja zdjęciowa odbywa się W cenote, a nie PRZED nią – po raz pierwszy.

Woda przy wejściu jest krystalicznie czysta i zachwyca niewiarygodnymi odcieniami niebieskiego koloru, a także odcieniami zieloni i turkusu. Temperatura około 25°C – miła odmiana w środku gorącego meksykańskiego lasu deszczowego. Mijamy żółwie słodkowodne i zanurzamy się w grocie – jej górna część wypełniona jest powietrzem. Dzięki temu to miejsce jest również łatwo dostępne dla naszej modelki Hannah. U wejścia do groty zafascynowały nas imponujące efekty świetlne. Promienie słoneczne penetrują krystalicznie czystą wodę i tuż nad ziemią tańczą w spektakularny sposób. Oto ona: syrena, która powoli się do nas zbliża – mistyczne, jeśli nie magiczne, spotkanie z pięknym stworzeniem. Widoczność przekracza 100 metrów. Niewiarygodne, zalane światłem obszary znajdują się jednak całkowicie pod wodą i można się do nich dostać jedynie po szczegółowych konsultacjach, należy też zachować specjalne środki ostrożności. Trzymamy się lin prowadzących, można znaleźć je w całym systemie jaskiń, i przemieszczamy się w stronę ciemności z mieszanym poczuciem niebezpieczeństwa i fascynacji. Nagle z ciemności wyłaniają się sale pałacowe. Są pełne stalagmitów i stalaktytów lśniących złotym kolorem w świetle naszych lamp. Nasza syrenka przedziera się przez wąskie szczeliny i gigantyczne formacje wapienne. Po 15 minutach w końcu docieramy do samego centrum cenote. Wynurzamy się. Tutaj jaskinia nie znajduje się całkowicie pod wodą, dlatego doskonale posłuży nam jako zapierające dech w piersiach miejsce specjalnej sesji zdjęciowej.

Każda cenote jest inna. Każda sceneria ma swój własny fotograficzny urok – czasem mroczny i tajemniczy, czasem majestatyczny i pełen przepychu. Bez wątpienia system meksykańskich cenotes fascynuje nie tylko nas, lecz także modelkę. To połączenie kobiecego i morskiego piękna. Jesteśmy całkowicie zauroczeni. To gra świateł, piękna prezentacja ciała pod wodą, a także dreszczyk emocji towarzyszący nurkowaniu w ukrytych światach Majów i syren. I w końcu znaleźliśmy to, czego szukaliśmy: oszałamiającą i bajkową syrenę. Jedyne, czego teraz brakuje, to miłość przyszłego męża, która uwolni to stworzenie od jego przeznaczenia, by żyć jako syrena. Szkoda, że męska część naszej załogi jest już zajęta…

Autor i fotograf: Melanie i David Benz oraz filmowiec Niklas Nischke

Wszystkie zdjęcia wykonano: